Wydarzenie

Konkurs na dyrektora CSW Zamek Ujazdowski rozstrzygnięty

Zawierucha wokół konkursu na dyrektora CSW Znaki Czasu w Toruniu oraz odwołany konkurs na dyrektora Bunkra Sztuki w Krakowie zbiegły się w czasie z wyborem następcy po Wojciechu Krukowskim, wieloletnim dyrektorze CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie. Dr Fabio Cavallucci, włoski kurator, krytyk, dyrektor w latach 2001-2008 Galleria Civica di Arte Contemporanea w Trydencie, uzyskał bezwzględną większość głosów w powołanej przez Ministra Bogdana Zdrojewskiego komisji, mającej na celu wyłonienie kandydata na przyszłego dyrektora warszawskiego CSW Zamek Ujazdowski, największej instytucji zajmującej się sztuką współczesną w Polsce.

Marcin Maciejowski. Tak jest.

Marcin Maciejowski to ostatni artysta ze sławnej trójki wchodzącej kiedyś w skład piecioosobowej krakowskiej Grupy Ładnie, który wreszcie doczekał się dużej, retrospektywnej wystawy swojej sztuki w Polsce. Krakowskie Muzeum Narodowe do stworzenia ekspozycji zaprosiło pracującą z nim od lat kuratorkę, Goschkę Gawlik. Zaproponowana przez nią narracja wystawiennicza, dodajmy, że uwodząca i przyciągająca rzesze widzów, oraz recepcja wystawy i sposoby jej promocji, a także to, w jaki sposób zmieniono przy pomocy tych narzędzi wizerunek artysty znany m.in. z pokazywanego w warszawskim MSN-ie na wystawie Nie ma sorry! filmu Julii Zborowskiej, analizuje Aleksandra Jach. Agata Jakubowska z kolei podejmuje się nowego sposobu odczytania sztuki Maciejowskiego ze szczególnym naciskiem na interesujące go genderowe gry. A Karolina Kolenda i Wojciech Szymański wypytują młodego klasyka o jego inspiracje i stosunek do sztuki - swojej, ale także przywoływanych na płótnach mistrzów.

Czas przyszły niedokonany

 

Nowoczesność jest tematem dnia. Nowocześni chcą być politycy rozprawiający o planach modernizacji Polski, nowoczesne chcą być muzea, które tę współczesną nowoczesność chcą definiować. Jak ciekawy może to być spór i jak odmienne od siebie są to wizje nowoczesności pokazuje działalność Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i rozbudowany projekt Modernizacje 1918-1939. Czas przyszły dokonany w łódzkim Muzeum Sztuki. Co z tego sporu wynika dla pola sztuki? Dlaczego debata o nowoczesności jest dziś tak istotna dla istniejących i nowopowstających w Polsce muzeów sztuki współczesnej i nowoczesnej? Czytaj teksty: Niewczesne podsumowanie Adama Mazura, Przepisywanie modernizmu Zofii Cielątkowskiej oraz tekst Andrzeja Szczerskiego, Modernizacje 1918-1939 w nowych państwach Europy Środkowo-Wschodniej.

Zamek Ujazdowski do wzięcia

Zamek Ujazdowski do wzięcia. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosiło 10. maja konkurs na stanowisko dyrektora warszawskiego CSW tym samym przecinając falę spekulacji dotyczącą następcy po Wojciechu Krukowskim, który 1. kwietnia odszedł po dwudziestu latach urzędowania na emeryturę. Minister Kultury Bogdan Zdrojewski zdecydował się na konkurs pod presją środowiska (m.in. AICA, OFSW, kolegium kuratorów CSW...), które zdecydowanie opowiedziało się przeciwko sugerowanemu wyłonieniu dyrektora drogą ministerialnej nominacji. Tym samym kilka osób, które były pewne swoich wpływów w Ministerstwie do tego stopnia, że przedstawiały się jako dyrektorzy CSW (niektórzy już nawet zapraszali artystów do tworzenia wystaw) będzie miało okazję zaprezentować publicznie swoją wizję przyszłości tej największej instytucji zajmującej się

Zmiana warty i co dalej?

Prezydent miasta Krakowa rozpisał konkurs na stanowisko dyrektora Bunkra Sztuki. Do 30 kwietnia trwa zgłaszanie ofert na konkurs na stanowisko dyrektora toruńskiego CSW Znaki Czasu. Lada dzień spodziewane jest ogłoszenie konkursu na stanowisko dyrektora warszawskiego CSW Zamek Ujazdowski, największej tego typu instytucji w Polsce podległej bezpośrednio Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jeśli dodać do tego niedawną deklarację dyrektorki warszawskiej

Zachęty - Agnieszki Morawińskiej, która Radzie Programowej zapowiedziała zamiar odejścia ze stanowiska w czerwcu przyszłego roku, to widać wyraźnie, że na naszych oczach dokonuje się prawdziwa zmiana warty. A to dopiero początek, gdyż budowane jak kraj długi i szeroki wszelkiego rodzaju Centra i Muzea Sztuki Współczesnej również będą potrzebowały kadry kierowniczej (nie tylko dyrektorów). Władza w sztuce to temat kłopotliwy i w Polsce raczej nie podejmowany na szerokich forach.

Stanisław Szukalski, Katyń - projekt pomnika, 1979

Koniec sztuki krytycznej według Zbigniewa Libery

Ta scena przeszła do historii: artysta stoi na schodach, uśmiechnięty, odświętny, obok dyrektor Agnieszka Morawińska, kuratorka Dorota Monkiewicz, z tyłu szykujący się do śmiertelnego boju gladiator Piusa Welońskiego. Tłum skanduje: Zbyszek! Zbyszek! Zbyszek! Jeszcze chwila i zaśpiewają sto lat. To prawdziwy triumf niegdysiejszego dysydenta i symboliczna data w historii sztuki polskiej. Z taką diagnozą trudno się nie zgodzić, gdy mamy do czynienia z podsumowującą wystawą artysty, który sam o sobie mówi „sztuka krytyczna to ja". A przecież wszyscy wiemy, czym jest sztuka krytyczna dla sztuki polskiej: to sól tej ziemi. Czytaj tekst Adama Mazura Libera Ist Mein Leben oraz Ewy Opałki Co robią kobiety w pracach Zbigniewa Libery.

Setka "Obiegu"

3 x Setka: Rankingów jest już wiele, ale Setka "Obiegu" wciąż jest jedyna w swoim rodzaju. Przed Państwem trzecia już edycja naszego subiektywnego rankingu najbardziej wpływowych osób i środowisk w polskim art worldzie. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to radykalne przetasowania w pierwszej "dziesiątce". Wysokie noty za rok 2008 dziś muszą jawić się raczej jako efekt konkretnych przedsięwzięć, niż długofalowych praktyk (np. kuratorskich). Najbardziej wyraziste przykłady: kwartet Grospierre/Laksa/Piątek/Trybuś (w zeszłym roku 10 miejsce, w tym roku poza Setką), Adam Szymczyk (spadek z 1 na 18 miejsce) oraz Adam Budak (z 5 na 24). Oczywiście osoby te dla kształtu polskiej sztuki nadal znaczą bardzo wiele, jednak, co zawsze warte podkreślenia, nasz ranking obejmuje dokonania roku poprzedniego, nie zaś całokształtu działalności. W zeszłym nie było Biennale Architektury, Berlin Biennale ani Manifesta - stąd też liczne spadki.

Podsumowanie roku 2009

Za nami piąty rok "Obiegu" w sieci, czas więc na tradycyjne już podsumowanie mijającego sezonu. O artystycznych zachwytach i skowytach, największych instytucjonalnych wydarzeniach i rozczarowaniach, najlepszych wystawach i kompletnych porażkach w 2009 roku piszą specjalnie dla naszych czytelników współpracownicy "Obiegu". Czytaj teksty: Piotra Kosiewskiego, Pawła Leszkowicza, Wojciecha Kozłowskiego, Daniela Muzyczuka, Magdaleny Raczyńskiej, Ewy Tatar i Dominika Kuryłka, Stacha Rukszy, Sebastiana Cichockiego, Poli Dwurnik, Jarosława Lubiaka, Katarzyny Bojarskiej, Bogusława Deptuły, Marty Deskur, Jakuba Banasiaka, Piotra Stasiowskiego, sprostowanie Moniki Weychert-Waluszko, Izabeli Kowalczyk, Joanny Kobyłt, Kuby Szredera.

Subskrybuj zawartość