Top 25

Gołe baby i patriarchat, czyli co rysunki Ani Kopaczewskiej mówią o prostytucji

 
 

Prace Ani Kopaczewskiej z cyklu Polskie dupy prezentowane są na wystawie "Praca dla Pań" w toruńskiej Galerii Sztuki Wozownia w dniach 13.10. - 08.11.2009.

Goście w osadzie: kulisy konkursu na pawilon Polonia w Wenecji w 2009 r.

Podsumowanie i ranking to już stałe elementy działalności redakcyjnej „Obiegu". Podobnie nową świecką tradycją stało się opisywanie kulisów konkursu na pawilon polski na Biennale w Wenecji.

Mężczyźni Wojciecha Ćwiertniewicza; Atak męskim ciałem w warszawskiej galerii aTak

Największy problem to dobrze namalować genitalia męskie! Oto jedna z wielkich kwestii aktu malarskiego. W historii malarstwa polskiego jeszcze nie było tak namalowanych genitaliów, jak na obrazach Wojciecha Ćwiertniewicza. W tym sensie jest to malarstwo radykalne.

Te obrazy nie mają tytułów (tylko numery), ci mężczyźni nie mają imion, mają za to genitalia, które znajdują się w samym środku pola obrazowego. Mężczyźni stoją przed artystą i przed nami, nadzy i wyprostowani, patrzący prosto w oczy.

Technika wykonania to akryl na płótnie. Formaty są dwa, mniejszy i większy, 200 x 150 cm i 250 x 200 cm. Obrazy są więc duże, tak aby pomieścić naturalnej wielkości ciała nagich dorosłych mężczyzn, oddanych w proporcji 1:1.

"Happy, happy boys", Zuza Krajewska & Bartek Wieczorek

Choć przedmiotem fotografii artystycznego duetu: Zuza Krajewska & Bartek Wieczorek jest męskie ciało, to I just want to see the boy happy nie jest kolejnym głosem w "męskiej sprawie".

Globalne społeczeństwo - globalna sztuka? Lipiec w Poznaniu

Dzięki projektowi "Asia-Europe Mediations", na początku lipca w poznańskich galeriach odbyła się wielka prezentacja sztuki. Miała ona na celu przybliżenie najnowszych tendencji występujących w sztuce z Azji oraz Europy. Jak napisał we wstępie do katalogu kurator i pomysłodawca przedsięwzięcia Tomasz Wendland: "Mediacje nie zakładają ani pragnienia dominacji, ani pragnienia przewagi. Wręcz przeciwnie: są ideą wzajemnego poznania i umożliwienia przyglądnięcia się (jak w zwierciadle) własnej tożsamości w obliczu innej sztuki.

U"ja"wnić tabu. Fotografie z wrocławskiego kalendarza Amazonek

Dwa lata temu Amazonki z wrocławskiego klubu "Femina Feniks" wraz z fotografką Izabelą Moczarną-Pasiek przygotowały głośno komentowany w mediach kalendarz ze zdjęciami aktów kobiet po mastektomii. Dyskutowano o nim w "Sprawie dla reportera" (Pr. 2 TVP), powstały audycje radiowe (PRW), pojawiły się liczne artykuły w czasopismach kobiecych (m.in. w "Przyjaciółce") i w prasie lokalnej. Informacje o kalendarzu ukazały się na wielu stronach internetowych poświęconych problematyce kobiecej, a w szczególności rakowi piersi.

Dzień Matki

W Galerii XX1 zorganizowano święto. Majowy Dzień Matki pojawił się w styczniu, ponieważ, jak proponuje nam kuratorka Agnieszka Rayzacher, każdy dzień może być, a raczej powinien być szczególny dla każdego, a przede wszystkim dla kobiet/matek. Wystawa wpisuje się w serię bardzo dobrych prezentacji sztuki kobiet, takich jak m.in.: "Wianek cierniowy i róża" Anny Baumgart i Aleksandry Polisiewicz pokazywanej również w Galerii XX1 w 2002 roku, wielkie zbiorowe "Święto Kobiet" organizowane w Krakowie w 2004, oraz "Kolekcja wstydliwych gestów" Anny Baumgart i Birgit Brenner w Zachęcie, także w 2004 roku.

Marcin Maciejowski. Tak jest.

Marcin Maciejowski to ostatni artysta ze sławnej trójki wchodzącej kiedyś w skład piecioosobowej krakowskiej Grupy Ładnie, który wreszcie doczekał się dużej, retrospektywnej wystawy swojej sztuki w Polsce. Krakowskie Muzeum Narodowe do stworzenia ekspozycji zaprosiło pracującą z nim od lat kuratorkę, Goschkę Gawlik. Zaproponowana przez nią narracja wystawiennicza, dodajmy, że uwodząca i przyciągająca rzesze widzów, oraz recepcja wystawy i sposoby jej promocji, a także to, w jaki sposób zmieniono przy pomocy tych narzędzi wizerunek artysty znany m.in. z pokazywanego w warszawskim MSN-ie na wystawie Nie ma sorry! filmu Julii Zborowskiej, analizuje Aleksandra Jach. Agata Jakubowska z kolei podejmuje się nowego sposobu odczytania sztuki Maciejowskiego ze szczególnym naciskiem na interesujące go genderowe gry. A Karolina Kolenda i Wojciech Szymański wypytują młodego klasyka o jego inspiracje i stosunek do sztuki - swojej, ale także przywoływanych na płótnach mistrzów.

Skradziony obraz Witkacego wciąż nieodzyskany

Noc Muzeów to świetna sposobność by trafić do miejsc mniej nam znanych i zobaczyć zbiory, których na co dzień nie oglądamy. To także okazja do zastanowienia się nad sytuacją muzeów. Dlatego - trochę przewrotnie - chcemy w tym momencie przypomnieć dzieło, którego nie możemy oglądać, bo zostało niedawno skradzione i jak dotąd jest bezskutecznie poszukiwane: "Portret Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów" Witkacego

Każdy, kto kiedykolwiek odwiedził posiadłość Stawisko w Podkowie Leśnej, w którym Iwaszkiewicz wraz z żoną Anną spędził ponad 50 lat życia, zapamiętał z pewnością aurę tego miejsca, willę, w której mieści się obecnie Muzeum poświęcone pisarzowi i otaczający ją park i sad.

R. S. I. – SZTUKA jako SYMPTOM (sinthome)*


Chcemy zaproponować nowy (lub być może dotychczas zaniedbywany?) sposób spojrzenia na sztukę - a szczególnie na sztukę performance - jako funkcję ludzkiego życia. Czy poszerzenie perspektywy

Podsumowanie roku 2008

Podsumowanie roku 2008 w "Obiegu": czy był to czas małej stabilizacji, zmiany, czy wręcz rewolucji? Czy był to rok instytucji publicznych, galerii prywatnych, czy kuratorów? A może artystów? Jakie wystawy stały się wydarzeniami, a jakie rozczarowaniami roku?

Próbę odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdą Państwo w napisanych dla "Obiegu" podsumowaniach: Magdaleny Ujmy, Sebastiana Cichockiego, Ewy Tatar, Piotra Stasiowskiego, Adama Szymczyka, Moniki Szewczyk, Krzysztofa Candrowicza, Moniki Branickiej, Stanisława Rukszy, Macieja Szymanowicza, Bogusława Deptuły, Jarosława Lubiaka, Pawła Leszkowicza, Piotra Kosiewskiego, Jakuba Banasiaka, Wojciecha Kozłowskiego, Kamili Wielebskiej, Kuby Szredera

Cudowna i (nie)pożyteczna. Aleksandra Waliszewska w CSW


„Podstawowym elementem sytuacji bohatera baśniowego jest zagrożenie, które dotyczy albo fizycznej egzystencji bohatera, albo jego egzystencji moralnej

Czas przyszły niedokonany

 

Nowoczesność jest tematem dnia. Nowocześni chcą być politycy rozprawiający o planach modernizacji Polski, nowoczesne chcą być muzea, które tę współczesną nowoczesność chcą definiować. Jak ciekawy może to być spór i jak odmienne od siebie są to wizje nowoczesności pokazuje działalność Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i rozbudowany projekt Modernizacje 1918-1939. Czas przyszły dokonany w łódzkim Muzeum Sztuki. Co z tego sporu wynika dla pola sztuki? Dlaczego debata o nowoczesności jest dziś tak istotna dla istniejących i nowopowstających w Polsce muzeów sztuki współczesnej i nowoczesnej? Czytaj teksty: Niewczesne podsumowanie Adama Mazura, Przepisywanie modernizmu Zofii Cielątkowskiej oraz tekst Andrzeja Szczerskiego, Modernizacje 1918-1939 w nowych państwach Europy Środkowo-Wschodniej.

"Obiekt z realnego życia". O gobelinie Życie Warszawy Magdaleny Abakanowicz

W ogromnym dorobku Magdaleny Abakanowicz jest jedno dzieło wyraźnie nieobecne w poświęconych artystce opracowaniach. Dzieło z wielu powodów intrygujące i w pewnym sensie kontrapunktujące dorobek jednej z najwybitniejszych reformatorek tkaniny artystycznej. Mam tu na myśli niewielki (wobec innych dzieł artystki) gobelin Życie Warszawy, wykonany w 1973 roku i znajdujący się obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu.(1)

Praca powstała specjalnie na odbywającą się cyklicznie (i włączoną w ideologiczny kalendarz imprez warszawskiej Zachęty) wystawę "Warszawa w sztuce".

Kobro City: modernizm zacofania

To nie będzie tekst o architekturze ani urbanistyce, ale o marzeniach, aspiracjach i symbolach. Bo w toczącej się obecnie burzliwej debacie na temat Nowego Centrum Łodzi (ostatnio nazwanego Kobro City) mniej chodzi o konkretne rozwiązania przestrzenne i racjonalne pomysły

Ubywanie. Rozprawa z klasycznym pięknem

Istnieje zależność między chorobą a środkami artystycznymi, które wykorzystuje się do jej opisu. Rak jest najbardziej agresywną, inwazyjną chorobą, która istnieje w ściśle określonym czasie. Być może dlatego właśnie tak dobrze wypada w obiektywie cyfrowej kamery.

Dynamika choroby nowotworowej przypomina to wszystko, co wyznacza nowoczesność w jej najbardziej konwencjonalnym opisie; szybkość, zmienność, ruch, przeobrażenia, zmiany trudne do zaakceptowania. Rak przybiera postać procesu, zmusza do pozostawienia wszelkich wyobrażeń na swój temat. Paradoks tej choroby polega na transformacji; jest dokładnie tak niebezpieczna jak energia osoby, która na nią cierpi.

Podsumowanie roku 2009

Za nami piąty rok "Obiegu" w sieci, czas więc na tradycyjne już podsumowanie mijającego sezonu. O artystycznych zachwytach i skowytach, największych instytucjonalnych wydarzeniach i rozczarowaniach, najlepszych wystawach i kompletnych porażkach w 2009 roku piszą specjalnie dla naszych czytelników współpracownicy "Obiegu". Czytaj teksty: Piotra Kosiewskiego, Pawła Leszkowicza, Wojciecha Kozłowskiego, Daniela Muzyczuka, Magdaleny Raczyńskiej, Ewy Tatar i Dominika Kuryłka, Stacha Rukszy, Sebastiana Cichockiego, Poli Dwurnik, Jarosława Lubiaka, Katarzyny Bojarskiej, Bogusława Deptuły, Marty Deskur, Jakuba Banasiaka, Piotra Stasiowskiego, sprostowanie Moniki Weychert-Waluszko, Izabeli Kowalczyk, Joanny Kobyłt, Kuby Szredera.

Odpowiedź Zachęty, komentarz redakcji, projekt Redstone’a i nie tylko


Publikujemy oficjalne stanowisko Zachęty w sprawie konkursu na Pawilon Polonia na Biennale Architektury w Wenecji, organizatora konkursu, przekazany redakcji konspekt wystawy zaproponowany przez Eliasa Redstone'a oraz wybrane spośród 24 nadesłanych na konkurs ofert.

OŚWIADCZENIE

„PŁEĆ? SPRAWDZAM!”, ZACHĘTA NARODOWA GALERIA SZTUKI, WARSZAWA, 18 MARCA 2010

Fot. Dorota Łagodzka

"Sędzia Główny" w akwarium

Pokaz grupy "Sędzia Główny" (Aleksandra Kubiak i Karolina Wiktor) to kontynuacja tego wątku jej aktywności, który można określić jako analizę opresywnej statyczności. Przez ponad godzinę artystki, oświetlone zimnym światłem UV, owinięte w "bikini" budowlanej taśmy korekcyjnej, leżały w akwarium wypełnionym kostkami lodu. Działanie przywoływało skojarzenia związane z higienicznością masowej konsumpcji, z jej voyeryzmem i agresywnym odwoływaniem do erotyzmu. Oczywisty był tu kontrast pomiędzy atrakcyjną estetyką i upozowaniem a dyskomfortem kontaktu ciała z zimnem. Pokaz odbył się w Domu Kolejarza 22 marca 2005 w ramach setnej wystawy działającej od 8 lat w Zielonej Górze studenckiej galerii "Galera".

Co się stało z naszym sukcesem na Biennale Architektury w Wenecji?


W „Obiegu" publikujemy głos krytyczki architektury Anny Cymer oraz rozszerzamy debatę wokół konkursu na Pawilon Polonia na Biennale Architektury w Wenecji publikując kolejne dwa z nadesłanych na konkurs dwudziestu

Czy to będzie "jutro" polskiej sztuki?

Peter Sulej, prowadzący słowacki kwartalnik artystyczny "Vlna" (Fala), odwiedził tego lata "Obieg", bo przygotowywał numer o życiu artystycznym Warszawy. Ostatni raz widzieliśmy się 7 lat temu, ale nie było teraz czasu na wspomnienia. Zapytał, co powinien widzieć,

Osamotnienie. Rozmowa z Łukaszem Gorczycą o zmianach w CSW Znaki Czasu w Toruniu