Książki

O książce „Sztuka polska lat 70. Awangarda”


Sięgając po książkę Łukasza Rondudy „Sztuka polska lat 70. Awangarda" należało oczekiwać (sugerując się tytułem), że otrzymamy przekrojowy obraz awangardowej sztuki polskiej lat 70. Krótki tekst wstępny napisany przez artystę Piotra Uklańskiego - będącego współwydawcą i autorem koncepcji wydawniczej publikacji - reklamuje nam książkę, jako „pierwszą tak obszerną analizę polskiej sztuki lat 70.".

Sztuka oftalmoskopii (cz. 1)

Nie wiem, który już raz zadaję sobie pytanie, dlaczego ta fotografia - skromne zdjęcie, wykonane ręką prowincjonalnego amatora - więcej dla mnie znaczy niż niejedno zdjęcie ze starannie wydanych monografii
Wojciech Nowicki, Dno oka

Dno oka Wojciecha Nowickiego to jedna z najbardziej oczekiwanych książek o fotografii ostatnich lat. Jeśli autor żartobliwie nazywany polskim Rolandem Barthes'em i Susan Sontag w jednym zabiera się za opracowanie swoich tekstów pisanych

Ku byciu, czyli ontologiczna alternatywa estetyki współczesnej


Czym na współczesnym rynku estetycznych ofert jest książka Bogusława Jasińskiego „Estetyka po estetyce. Prolegomena do ontologii procesu twórczego"? Kolejnym produktem w morzu post postmodernistycznego estetycznego dyskursu, czy też jednostkową, nieklasyfikowalną propozycją? Sam autor (jako filozof, a nie krytyk czy historyk sztuki)

Nowy kanon neoawangardy lat 70.


Książka Sztuka polska lat 70. Awangarda (2009) jest opracowaniem naukowym, które ujawnia wiele nieznanych archiwaliów i prac, próbując skodyfikować nowy kanon polskiej twórczości awangardowej z kręgu fotomediów oraz intermediów. Ale nie ma w tym obszernym opracowaniu takich artystów, jak np. Tadeusz Kantor, Edward Krasiński, Zdzisław Jurkiewicz, Jerzy Rosołowicz (!). Nie ma Drugiej Grupy czy

Czy można wyjść z ponowoczesności? O nowej książce Sławomira Marca


Książka Sławomira Marca przypomina książkę Roberta C. Morgana „The End of the Art World" (1998). Obie podejmują krytykę świata sztuki, ale podobna jest nie tylko tematyka i zasadnicze przesłanie. Obie książki zrodziły się z podobnych emocji i obie - co ważne - pisane są z pozycji wewnętrznych, z pozycji uczestnika, a nie obserwatora.

Pewna kobieta


„Spytałam kiedyś Mapplethorpe'a co robi ze sobą pozując przed aparatem fotograficznym. Odpowiedział, że szuka tej części samego siebie, która jest pewna. Jego odpowiedź sugeruje podwójne znaczenie tytułu, jaki nadal swojemu albumowi; pewni oznacza jacyś, ci a nie inni, ale pewni oznacza także ufni we własne siły, pewni siebie, określeni. ‘Pewni ludzie' przedstawia głównie ludzi, których przekonał, albo upozował na pewnych siebie. To

Chwila na zatrzymanie. Tsai Ming-Liang


Jest takie chińskie powiedzenie: kwai w lustrze, a księżyc w wodzie to są iluzje, a nie prawdziwe rzeczy. Musimy je przejrzeć, zobaczyć rzeczy takimi, jakie są, a możemy to zrobić dzięki kontemplacji, dokładnemu przyglądaniu się im*.
Tsai Ming-Liang

Na samo brzmienie słowa festiwal

Melodramatyczne zabawy Guya Maddina z kamerą


Do tej pory Guy Maddin znany był wąskiemu gronu bywalców filmowych festiwali, a właściwie tego jednego, szczególnego festiwalu, jakim od dziewięciu już lat jest Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty. W tym roku Roman Gutek postanowił urządzić wszystkim wyznawcom Maddinowej

Szanujmy szarość, czyli "Mały Alfabet" Magdy i Andrzeja Dudzińskich


Duet autorski na dwa głosy. Pisarka z liczącym się dorobkiem, obok niej Dudi - nazwisko artysty-plastyka renomy światowej. Jako czytelnik odchodzącej generacji widzę w tym zjawisku udaną próbę kontynuacji dziedzictwa Stefana i Franciszki
Subskrybuj zawartość